SKY TOWER POD LUPĄ

Jak to u nas bywa z prawie każdą dużą inwestycją i przy tej były nie lada problemy. Tam gdzie duża kasa – tam wielkie afery. Architekci obiektu się nie popisali. Jeden nie wyrobił się terminowo, a kolejny skopiował, ogłosił, jako swoje i wziął pieniądze. Rozwodzić się nad sprawą nie ma co. Obiekt w końcu prawie skończony i zaczyna na siebie zarabiać.

Galeria handlowa Sky Tower została otworzona już ponad rok temu. Jest jedną z najdroższych inwestycji w Polsce i od samego ogłoszenia decyzji o wyburzeniu Poltegoru wzbudzała spore emocje. Wielu moich znajomych oburzył fakt zlikwidowania symbolu Wrocławia jednak, gdy zobaczyłam pierwsze wizualizacje zostałam zagorzałą fanką projektu i śledziłam bacznie jego losy. Pierwszy taki wieżowiec we Wrocławiu, ponad 200 metrów wysokości. Cały pomysł od razu skojarzył mi się z naszymi „sedesowcami” na placu Grunwaldzkim. Samo-napędzający się organizm. Wieżowiec mieszkaniowy, część biurowa z ponad czterema tysiącami miejsc pracy oraz galeria handlowa z całym spektrum rozrywek – wszystko niczym jednostka Berlińska czy Marsylska. Teraz taka moda, aby tworzyć miasto w mieście.

Wstyd mi przyznać, że dopiero dwa tygodnie temu po raz pierwszy postawiłam nogę w obiekcie. Z daleka mogłam dostrzec nadal wiszące folie ochronne w oknach części mieszkalnej. Ceny tych mieszkań zwalają z nóg. Samo nazwisko inwestora mówi samo za siebie – prestiż, prestiż, prestiż. Mając otwartą głowę postanowiłam wreszcie zobaczyć jak jest naprawdę.

Sky Tower - wejście

Wszyscy widzieli wizualizacje, jedna nawet wisi jako ekspozycja przy jednym z wejść. Wizualizacja odbiega od realizacji, ale jest tak z większością projektów. Nie po tym ocenia się jego wartość. Na mój gust cały obiekt prezentuje się całkiem nieźle. Trzy piętrowa obszerna część handlowa lepiej uzupełniła tkankę miejską niż poprzednik, przebudowana jezdnia oraz wjazd do parkingu usytuowane bardzo logicznie. Jeśli powstanie coś jeszcze między Sky Tower a hotelem Wrocław ulica Powstańców Śląskich nabierze nowego wyglądu i znaczenia. Elewacja w stonowanym kolorze z ciemnymi obwódkami okien nie razi, a zachęca. Postanowiłam przeanalizować wejścia główne. Można powiedzieć, że wejść jest pod dostatkiem – jednak, które jest główne? Od strony Arkad Wrocławskich można wejść prosto do galerii handlowej. Wydawać by się mogło, że od strony miasta takie usytuowanie jest jak najbardziej trafne. Jednak idąc dalej napotykamy skrzyżowanie ulic Powstańców Śląskich i Wielkiej. Aż się prosi, aby tam było usytuowane wejście reprezentacyjne do całego obiektu. Jest szyld McDonalda, Subwaya i napis „Galeria Rozrywki wejście nocne”, podcień i para drzwi. Po wejściu idziemy korytarzem docierając do kolejnych drzwi i rozwidlenia, następnie do kolejnego korytarza, którym wreszcie docieramy do galerii handlowej. Pełna irytacja. Przyznaję architekci potrafią robić psikusy.  Zwłaszcza, że wystarczy pójść dwa kroki w lewo i jest kolejne wejście już bez masy korytarzy z wielką wizualizacją całego założenia.

Sky Tower - drugie wejście

Lecimy dalej. Docierając do wnętrza mam jedno wrażenie – ogromna przestrzeń. Przy tylnym otwarciu na ulicę znajduje się ogromny owalny świetlik do samej góry, przez który widać wieżowiec. Robi to duże wrażenie. Okazuje się też, że właśnie tam ulokowali szatnie. Tor ruchu klienta jest eliptyczny. Są dwie logicznie zlokalizowane klatki schodowe ciągnące się przez wszystkie piętra a nad nimi kolejne świetliki. Daje to oddech i niezwykłe doświetlenie przestrzeni. Bardzo na plus.

galeria handlowa

Sky Tower - świetlik

Wnętrze kolorystycznie stonowane. Przeważają szarości i biel. Z jednej strony monotonnie, z drugiej bardzo uwidacznia całą informację wizualną – gdzie są toalety, wejścia do parkingów, restauracje itd., wszystko w neonowym zielonym. Zielone wstawki powtarzają się w całym obiekcie. Na każdym piętrze rozmieszczone są wirtualne przewodniki po budynku zamknięte w fajnie zaprojektowaną białą bryłę także z zielonymi paskami. Ogólnie także na plus.

świetlik nad schodami

wrażenie przestrzeni

Przechadzając się dookoła i wchodząc na pierwsze piętro, zarówno ja jak i znajomi, mieli to samo wrażenie – niewykorzystanej do końca przestrzeni. Inwestycja została zrobiona z niezwykłym rozmachem i to widać. Szerokie przejścia, zaułki, otwarcia. Niestety cały obszar handlowy jest zagospodarowany chaotycznie. Byle jak rzucone ławki i siedziska, mało zieleni, mało małej architektury. Chodzimy obijając się od nielicznych sklepów, które swoją drogą są bardzo prestiżowe – Ewa Minge, Paprocki & Brzozowski, antykwariat z pięknymi, aczkolwiek niebotycznie drogimi zastawami i obrazami średniego sortu. Część gastronomiczna jest rozrzucona w parę miejsc.

chaotyczna przestrzeń

Na ostatnim piętrze ulokowana jest rozrywka – największy w mieście klub bilardowy, Sky – Bowling, klub fitness oraz szkoła tańca. Mogę śmiało powiedzieć, że Sky Bowling to strzał w dziesiątkę. Do tej pory można było liczyć tylko na TGG. Sky Tower proponuje za praktycznie tą samą cenę o wiele więcej torów i super nowoczesny sprzęt. Całe piętro bardzo na plus. Zastosowanie ciekawego sufitu DPS także na plus.

kręgielnia

Podsumowując – jest to miejsce, które na pewno warto odwiedzić ze względu na proponowaną rozrywkę oraz ciekawe rozwiązania. Poziom wykończenia oraz materiałów jest na wysokim poziomie jednak przez niewykorzystane przestrzenie oraz monochromatyczną kolorystykę przebitą jedynie zielonymi akcentami wieje chłodem i gołą nowoczesnością. Liczę na to, że gdy wszystkie części inwestycji zostaną zapełnione mieszkańcami i pracownikami, postarają się o bardziej przyjazne otoczenie, zrobi się pełniej, a dzięki otwarciu pozostałych sklepów bardziej atrakcyjne dla szerszego grona odbiorców.

informacja

plakat

Architekt z zamiłowania. Kreuje w głowie, na papierze i w internecie. A co? Wszystko co się da zbudować a to co już zbudowane lubi analizować.



2 komentarzy

  1. Gosia wrote:

    Do Sky Towera chodzę tylko i wyłącznie na kręgle – Sky Bowling jest na prawdę świetnym miejscem na rozrywkę. Raz zdarzyło mi się również pójść do McDonalda. Poza tym nigdzie. Mimo że minął już ponad rok od otwarcia, wydaje mi się, że jest tam dalej jakoś pusto. Może to tylko moje wrażenie, ale myśląc o wyborze galerii, do której mam iśc na zakupy nigdy nawet przez chwilę nie przychodzi mi do głowy galeria w Sky Towerze. Mam nadzieję, że jednak z czasem się to zmieni 😉 pozdrawiam

  2. Kamil wrote:

    Często jestem tam gościem, Sky Tower robi wrażenie szczególnie widoki z tarasu widokowego są niesamowite, miasto nocą wygląda świetnie. Sporo rozrywki i nie tylko można tam znaleźć.

Przeczytaj poprzedni wpis:
IKONA
WIOSNA WE WNĘTRZU ZIMĄ

Zima się nadal nie skończyła. Kolejny raz zostaliśmy zasypani przez wielką śnieżną czapę. Leżąc chora zastanawiałam się jak przetrwać jesień...

Zamknij