MINIMALIZM A KLASYKA WE WNĘTRZU

Patrząc na tendencje architektoniczne ostatnich lat można bez problemu stwierdzić, że nurt minimalistyczny stał się wyznacznikiem nowoczesności. Obejmuje wszelkie aspekty architektury – od sztuki ogrodowej, koncepcji planistycznych, geometrii budynków publicznych, prywatnych i w końcu wkradając się do wnętrz. Na temat samego nurtu moglibyśmy napisać cały esej, a nawet pracę doktorską więc postarajmy się skupić na tym jak wpływa na przestrzeń, w której żyjemy i czy wybór takiego stylu poprawi naszą jakość życia lub wręcz przeciwnie.

Zasięgnijmy nieco historii aby zrozumieć sam temat. Nie ma dokładnej regułki wyjaśniającej to zagadnienie, nie mamy co szukać w Wikipedii i innych podobnych źródłach. Ogólnie tą ideę można zawrzeć w jednym stwierdzeniu „mniej znaczy więcej” jak zwykł mawiać Mies van der Rohe. Co to w praktyce oznacza? Linie organiczne i faliste zastępowane są prostymi, uproszczona bryła, przejrzysty układ pomieszczeń, forma pozbawiona zbędnych detali. Zauważyć można także brak wzorzystych motywów czy nawet ich całkowity brak, bez zbędnego łączenia wielu kolorów. Puryzm geometryczny, kolorystyczny i funkcjonalny. Początek tego nurtu możemy datować na późne lata 50. XX wieku, kiedy to zrodziło się pojęcie „minimal art” dotyczące sztuki i dzieł amerykańskich artystów. Oznaczało sprowadzenie form do minimum. Legalnie termin pojawił się po raz pierwszy w 1965 roku w eseju Richarda Wollheima pt.: „Minimal Art”.  Aby spróbować zrozumieć tok myślenia ówczesnych teoretyków i artystów zacytujmy jeszcze H.D. Thoreau „Bogactwo człowieka proporcjonalne jest dla liczby rzeczy, z których potrafi zrezygnować”.  Według nich projektowany budynek miał być oszczędny w formie, detalu, pozbawiony ornamentów, co miało prowadzić do zwiększenia doznań estetyczny przy zetknięciu z bryłą.  Takie minimalne podejście do przestrzeni narzucało dbałość o czystość aby zachować harmonię i spokój.

czyste wnętrze

 

proste wnętrze

Czy mieszkanie w tak zaprojektowanej przestrzeni daje nam poczucie domowego ogniska jak styl tradycyjny?

Klasyczny dom zawierał pewne elementy, wzory i materiały, które odzwierciedlały istotę naszych marzeń o ojczystym kraju i narodowych dobrach. Takie wnętrze od lat kojarzone były z dobrej jakości drewnem, wzorami kwiatowymi, motywami rustykalnymi czy ciężkimi, miękkimi zasłonami i dywanami. Czy bez tych dodatków, dotychczasowej bazy, będziemy mogli nazwać przestrzeń domem? Jest to oczywiście temat bardzo zindywidualizowany. Każdy ma inne zdanie o tym co można nazwać własnym wnętrzem i jak sprawić aby czuć się w nim dobrze.

Zastanówmy się jakie materiały są nam bliskie, czy wolimy dużą otwartą przestrzeń czy mniejsze przytulne wnętrze. Kto będzie w nim mieszkał i funkcjonował, czy nasi bliscy odnajdą się w nim i jak będą się tam czuli?

klasyczne wnętrze

 

klasyczne wnętrze

To podstawowe pytania. Nie musimy jednak wybierać między skrajnościami. Bardzo modne jest łączenie tych dwóch stylów lub pójście na mniejsze lub większe kompromisy. Nie jest to proste, ponieważ zetknięcie tak skrajnie różnych styli może wypaść za bardzo chaotycznie lub kiczowato. Warto poradzić się w tej sprawie specjalisty aby zgrabnie połączył nam elementy minimalizmu z nienachalnymi klasycznymi motywami.

Przestrzeń, w której mieszkamy  powinna być definiowana przez nasze prywatne odczucia, a nie na odwrót. Czy to czyste, sterylne wnętrze odpowiadające naszemu purystycznemu poglądowi czy pełne miękkich mebli i regionalnych perełek – to nasz prywatny kawałek podłogi.

dobre wnętrze

Architekt z zamiłowania. Kreuje w głowie, na papierze i w internecie. A co? Wszystko co się da zbudować a to co już zbudowane lubi analizować.


Przeczytaj poprzedni wpis:
krzesła betonowe
CO JESZCZE Z BETONU?

Beton to najpopularniejszy materiał konstrukcyjny. Dzięki erze Brutalizmu powstałego pod koniec lat 40tych, gdzie najważniejsze były: przestrzeń, konstrukcja oraz uwrażliwienie...

Zamknij