KOBIECA OAZA

Wreszcie! Nadeszła tak długo oczekiwana wiosna. Ludzie wybiegli na ulicę, joggingując, grając w kosza, jeżdżąc na rowerach czy rolkach. Możemy zdjąć liczne warstwy swetrów oraz kurtek i wepchnąć je w głąb szafy zapominając na przynajmniej pół roku. Jak co roku trzeba zrobić remanent w swoich ciuchach, ja już to zrobiłam a wy?

Jest jedno miejsce w moim domu gdzie przez 80% czasu jest bałagan. Jest to oczywiście moja szafa na ubrania. Spowodowane jest to brakiem dostatecznego miejsca oraz metrów kwadratowych poświęconych tylko dla tego celu, jednak czy nie zawsze nam brakuje miejsca na ciuchy, torebki i biżuterię? Każda kobieta marzy o osobnym pomieszczeniu z licznymi półkami i wieszakami aby zachować porządek. Organizacja takiego miejsca nie jest bardzo skomplikowana, jednak drobna pomoc oraz parę porad nie zaszkodzi.

uporządkowana garderoba

Wszystkie plany zależą od tego ile miejsca przeznaczymy na garderobę.  W nowo projektowanych domach można wydzielić pomieszczenie na ten cel. Projektanci są zgodni, że 3,5m2 to absolutne minimum. Wynika to z czystej ergonomii. Człowiek potrzebuje około metra od ściany aby swobodnie się przebrać. Jeśli będzie mniej, to będzie nam niewygodnie. Nie upierajmy się aby na siłę urządzić osobną garderobę, gdy brak nam na to miejsca. Jeśli mamy do dyspozycji trochę więcej niż przeciętna głębokość szafy to wykorzystajmy to w inny sposób.

Co warto umieścić w garderobie, aby dobrze uporządkować zawartość:

  • DRĄŻKI – górny np. świetnie nadaje się na ubrania sezonowe, dolny z przeznaczeniem na płaszcze damskie zawieszamy na minimum 140cm wysokości, a na męskie na wysokości 175cm. Przyda nam się także drążek na spodnie. Takie miejsce powinno mieć około 120-130cm wysokości. Świetne są też ruchome, wysuwane drążki znacznie ułatwiające dostęp.
  • PÓŁKI – te szerokie i głębokie zwykle przeznaczamy na pledy, koce czy pościel, te bezpośrednio pod sufitem, na torby, walizki lub śpiwory i sprzęt sportowy: rakiety tenisowe czy ubrania narciarskie. Swetry i inne ubrania, które mogą się wyciągać także powinno się składać na półkach a za zamkniętymi drzwiami warto przechowywać delikatne tkaniny.
  • SZUFLADY – w nich uporządkujemy dokładnie naszą bieliznę, nie potrzebujemy do tego bardzo głębokich szuflad. Również czapki, szaliki, rękawiczki, paski czy krawaty znajdą tam swoje miejsce. W wielu sklepach dostępne są specjalne przegródki do szuflad ułatwiające segregację jak również podziałki i chwytaki na buty.
  • KOSZE – nie wszyscy mają pedantyczną duszę. Kiedy chcemy mieć miejsce, gdzie po prostu wrzucimy np. torebki czy paski lub skarpetki kosze sprawdzą się świetnie a z zewnątrz nie pogorszą wizerunku.

duża garderoba

Kiedy mamy do czynienia z oddzielną garderobą nie zapomnijmy o dwóch równie ważnych aspektach: oświetleniu i wentylacji. Polecam oświetlenie o ciepłym odcieniu i niedużej mocy np. 25W. Przypomnijmy sobie przymierzalnie w sklepach i jak widać tam każdy nasz pieg a nie daj Boże pryszcz – nie chcemy tego u siebie. Bez wentylacji wilgoć przynoszona na ciuchach czy butach z zewnątrz sprawi, że po pewnym czasie poczujemy nieprzyjemny zapach. Osobiście uważam, że jeśli tylko pozwala na to miejsce nie krępujmy się wstawić toaletki wraz z wielkim lustrem oraz szufladkami na biżuterię. Dzięki temu to miejsce służyć nam będzie nie tylko do przebierania się ale jako miejsce ogólnego dbania o siebie. Warto wspomnieć o przestrzeni na nasze torebki. Która z nas ich nie kocha. Mogą to być zarówno półki, przegródki czy wieszaki.

Kwestia urządzenia takiego miejsca musi być oczywiście dopasowana do jego użytkowników. Każda z nas ma inne wyobrażenie o idealnej garderobie. Niektóre chcą vintage’owych toaletek z okrągłym, zdobionym lustrem inne nowoczesne, podświetlone LED-owo półki wystawowe. Tak zindywidualizowany projekt można z łatwością omówić z projektantem, który spełni nasze największe zachcianki a z paru metrów kwadratowych wyczaruje ciuchowy wonderland.

ściana szaf

Architekt z zamiłowania. Kreuje w głowie, na papierze i w internecie. A co? Wszystko co się da zbudować a to co już zbudowane lubi analizować.



2 komentarzy

  1. Justyna wrote:

    W mojej garderobie nigdy nie ma miejsa. Niestety jest onaw formie niewielkiej szafy i marzy mi się taka typowa garberoba jak z reklamy Heinekena 😉 Byłoby to spełenienim moich ubraniowych marzeń. Uzupełnienie jej zostałoby przyjemnością 😉

  2. weronika wrote:

    Zgadzam się z Justyna – taka garderoba z Heinekena byłaby idealna 😉 Moja rzadko kiedy się domyka, ale żeby coś w niej znaleźc fajnego do ubrania – to nie!

Przeczytaj poprzedni wpis:
kamienica ul.prusa
PRESTIŻOWA UL.PRUSA

Na ulicy Bolesława Prusa spędziłam całe studia. Wydział Architektury odsunięty od reszty kampusu Politechniki Wrocławskiej jest cennym obiektem w tej...

Zamknij