DZIECINNIE PROSTE?

Gdy byłam mała, temat wnętrza zaprojektowanego specjalnie dla najmłodszych, właściwie nie był poruszany. Dopiero, kiedy pojawiła się w kraju IKEA zobaczyłam nowe oblicze pokoju dla dziecka, a łóżko piętrowe nie było już nudne. Było moim największym pragnieniem, włącznie z mini biurkiem pod nim. Niestety do tego czasu byłam już za dorosła na takie wybryki.

Zaprojektowanie odpowiedniej przestrzeni dla dziecka jest o wiele trudniejsze niż dla dorosłych. Nie dowiemy się od samego malucha co jest jemu potrzebne, co sprawi mu radość i co pozwoli mu się rozwinąć. Musimy wymyśleć to za niego, przewidzieć jego potrzeby i dać mu w tym miejscu jak najwięcej możliwości. Musi być przede wszystkim bezpiecznie. Wiadomo, że nie da się całkowicie ominąć ostrych kantów, ale można je zredukować do minimum. Dziecko jest ruchliwe – biega w samych skarpetkach, skacze, kopie. Za śliskie materiały mogą powodować upadki. Największym problemem w takim pokoju jest utrzymanie porządku, dlatego musimy rozwiązać je bardzo sprytnie. Wykorzystajmy każdy wolny kąt na szuflady, półki czy szafki. Dzięki temu w szybki sposób porozrzucane bambetle znajdą swoje miejsce.

pokój dla dziewczynki

Aby was wszystkich zainspirować do działania na rzecz naszych szkrabów pokażę parę przykładów.

Włoski producent mebli Tumidei już parę lat temu pokazał kolekcję wspaniałych dziecięcych pokoi i do dzisiaj ma w swojej ofercie wiele propozycji. Wszystkie cechuje niesamowita dbałość o szczegóły. Często używane drewno jest miłym, ciepłym materiałem do takiego wnętrza, a szeroki wachlarz kolorystyczny zadowoli każdego wybrednego malucha. Modelowe pokoje zapewniają zarówno przestrzeń do spania jak i do nauki, a do wyboru mamy ich bardzo dużo, więc możemy spokojnie dopasować indywidualne wnętrze dla naszej pociechy.

tiramolla-pokój

tiramolla pokój

Z innej beczki ale nadal w temacie dzieci: rok temu został otworzony całkowicie nowy dział dla dzieci w Harrodsie w Londynie. Zaprojektowany przez Londyńsko-Singapurską pracownię  projektową Shed nie ma podziału na dział chłopców i dziewcząt. Mogę śmiało stwierdzić, że na pewno jest to marzenie każdego dziecka aby zwiedzić ten sklep. To zabawkowe królestwo zostało podzielone tematycznie między innym jest strefa zaczarowanego lasu, strefa z miniaturami czy część ze słodyczami. Wszystko jest dopracowane tak aby najmłodsi wchodząc czuli się jak w bajce, w całkowicie nowym, niesamowitym świecie.

księgarnia w Pekinie

Jak zachęcić najmłodszych do czytania w świecie zdominowanym przez iPody i Ultrabooki? Na pewno udało się to architektowi Keiichiro Sako, który zaprojektował niesamowitą księgarnię w Pekinie. Otwarta w 2005 roku posiada w swoim asortymencie książki z całego świata oraz strefę aktywności, gdzie odbywają się czytania bajek oraz pokazy filmowe. Architekt zaprojektował już dwie takie księgarnie. Na suficie umieścił kolorowe pęknięcia podświetlone od środka, także w wielu innych miejscach zastosował podobne zabiegi aby rozrzeźbić powierzchnie. Wszechobecność miękkich dywanów umożliwia dzieciom odpoczynek w dowolnym momencie, a schody są pomalowane także w kolorach tęczy. Największe wrażenie robi przyjazne wnętrze z falującymi półkami, pełne kolorów, gdzie każde dziecko będzie chciało przebywać jak najdłużej.

harrod's dla dzieci

W przestrzeni projektowanej dla dzieci najważniejsza jest ergonomia. Każdy kąt, każdy schodek czy półkę przemyśleć i dopasować myśląc o nadchodzących latach. To będzie czas bardzo ważny dla naszego malucha. Będzie tam dorastał, uczył się, bawił – jednym słowem, spędzi tam na pewno 10 lat. To dużo, więc postarajmy się sprawić aby z chęcią tam wracał, spędzał czas i mógł spokojnie nazwać to swoim ulubionym miejscem na Ziemii.

Architekt z zamiłowania. Kreuje w głowie, na papierze i w internecie. A co? Wszystko co się da zbudować a to co już zbudowane lubi analizować.



One Comment

  1. Zoska wrote:

    Obecnie to, co się widuje w sklepach dla dzieci przechodzi ludzkie pojęcie. Tyczy się to nie tylko mebelków, ale też ubrań, zabawek itd. Teraz dzieci mogą mieć naprawdę szybko 😉 Niestety wszystko słono kosztuje :(

Przeczytaj poprzedni wpis:
oko Calatravy
SANTIAGO CALATRAVA

Na początku studiów podczas wycieczki do Barcelony nastąpiło moje pierwsze zetknięcie z prawdziwą sztuką. Podziwiałam kamienice i ogród Gaudiego, muzeum...

Zamknij